|
ostatnia aktualizacja 2008-04-23 wprowadził Janusz Łukasik
Andrzej Michalak
Na rozegranych w weekend 12-13 kwietnia zawodach Oslo Grand Prix w Norwegii, Tomasz Bobrowski wygrał kategorię 100 kg, a w open zajął 3 miejsce, za Litwinem Arvydasem Mickusem i Norwegiem Mariusem Graaterudem.
Tomek był w wysokiej formie startowej, prezentując poseparowane i twarde umięśnienie. Nie miał żadnych problemów z wygraniem swojej kategorii, dostając same jedynki od sędziów, ale w open uległ bardzo masywnie umięśnionemu Litwinowi Mickusowi, który zajmował już wysokie miejsca na konkursach Elite Tour (6 miejsce - Kijów 2006) oraz 3 miejsce na ubiegłorocznych Igrzyskach Europejskich (także w Kijowie). Tym razem Mickus potrafił nadać swojej dużej masie mięśniowej znacznie wyższą jakość (twardość i separację). Jeśli w podobnej formie pojedzie na ME do Playa d'Aro, z pewnością będzie walczył o medal.
Natomiast drugie miejsce Norwega nie jest już tak bezsporne. Wygrał z Tomkiem minimalną równicą 1 punktu (11:12). Wielu obserwatorów podchodziło do Tomka po zawodach, twierdząc, że mógł być drugi. Ale pamiętajmy, że te wszystkie konkursy to dopiero przedbiegi przed najważniejszymi imprezami wiosennymi: Mistrzostwami Polski oraz Europy. Żaden z zawodników nie przygotował jeszcze szczytowej formy, stąd różne przetasowania są możliwe. Teraz Tomek skoncentruje się na doszlifowaniu formy na Mistrzostwa Polski, gdzie powalczy o tytuł mistrza kraju w kategorii 100 kg i miejsce w reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy. Tam dopiero powinien być w najwyższej formie, z ostrą definicją i głęboką separacją.
 Tomek Bobrowski w programie dowolnym.
 Tomek Bobrowski w programie dowolnym.
 Tomek Bobrowski w programie dowolnym.
 Tomek Bobrowski w programie dowolnym.
 Tomek Bobrowski w programie dowolnym.
 Tomek Bobrowski (z lewej) i Arvydas Mickus.
 Od lewej: Graaterud, Bobrowski i Mickus.
|