|
ostatnia aktualizacja 2008-03-16
Andrzej Michalak na gorąco z Sofii.
Na zakończonym kilka godzin temu "I Pucharze Księżniczki Kaliny w Fitness", rozgrywanym w słynnej hali "Universiady", gdzie wielokrotnie gościły międzynarodowe czempionaty podnoszenia ciężarów, nasze fitneski odniosły wielkie sukcesy. Ewelina Barej, dla której był to pierwszy poważny start w grupie seniorek, po zdobyciu mistrzostwa świata juniorek w 2006 r w Agrigento, przygotowała życiową formę i bezapelacyjnie zwyciężyła w fitness, wygrywając wszystkie rundy. A musiała się uporać z dwiema ukraińskimi gwiazdami fitness, aktualną mistrzynią świata juniorek, Oksaną Orobiec oraz brązową medalistką ostatnich Mistrzostw Europy Kobiet, Tatianą Sawicką. Ale to raczej one walczyły między sobą o drugie miejsce, niż mogły zagrozić Ewelinie. Piękny wstęp do dojrzałej kariery wśród najlepszych seniorek świata.
Kasia Kozakiewicz musiała walczyć nie tylko z konkurentkami, ale i z własną chorobą. Jej wyjazd na te zawody stał pod wielkim znakiem zapytania do ostatniej chwili, gdyż na 5 dni przed wyjazdem przyplątało się zapalenie oskrzeli i musiała przyjmować antybiotyk. Zamiast na siłowni, ostanie dni spędziła więc w łóżku, nie trenując. Mogła jedynie trzymać dietę i to… okazało się skuteczne. Na scenie wyglądała tak, że mogła walczyć z trzynastoma groźnymi rywalkami o najwyższe nagrody. Poza jej zasięgiem była jedynie Hiszpanka Miriam Sanchez, piąta zawodniczka ostatnich Mistrzostw Świata. Hiszpanka była przygotowana na najwyższym poziomie, z ładnie zarysowanym, twardym i "grającym" pod skórą umięśnieniem.
Najgroźniejszą konkurentką Kasi do 2 miejsca była wysoka Ukrainka, Natalia Kuźmina, ale ostatecznie przegrała z naszą zawodniczką różnicą kilku punktów. Na nieco słabszej formie została "przyłapana" wicemistrzyni świata Ljuba Pantovic-Subotic i musiała zadowolić się miejscem poza pierwszą trójką.
Zawody oglądał Car Symeon II, wraz ze swoją córką, Księżniczką Kaliną i jej mężem, hiszpańskim podróżnikiem Kitin Munozem. Towarzyszył im prezydent IFBB dr Rafael Santonja, wraz ze swoją małżonką Nieves, wiceprezes bułgarskiego Ministerstwa Sportu Ivan Lekow oraz prezes Bułgarskiej Federacji, inż. Patrik Angełow. Podczas ceremonii otwarcia zawodów, Car Symeon II otrzymał z rąk dr. Santonii Złoty Order IFBB. Organizatorzy i cesarska rodzina zapowiadają kontynuację imprezy w latach następnych.
 Ewelina Barej z pucharem od Księżniczki Kaliny. Foto: Alexander Dragovski
 Kasia Kozakiewicz pomiędzy Hiszpanką Sanchez i Serbką Pantovic-Subotic. Foto: Alexander Dragovski
 Kasia Kozakiewicz (pierwsza z prawej), a za nią Sanchez i Kużmina. Foto: Alexander Dragovski
 Ewelina Barej w programie dowolnym. Foto: Alexander Dragovski
 Kasia Kozakiewicz (w fioletowym kostiumie, czwarta od prawej). Foto: Alexander Dragovski
 Kasia Kozakiewicz (z lewej)ze srebrnym medalem i pucharem. Na lewo od niej: Miriam Sanchez (1 miejsce), Natalia Kuźmina (3 miejsce) i Natalia Giliewa (5 miejsce). Foto: Piotr Kozakiewicz
 Car Symeon II ze Złotym Orderem IFBB. Po lewej: prezydent IFBB dr Rafael Santonja, po prawej: Księżniczka Kalina. Foto: Alexander Dragovski
 Uczestniczki zawodów z Księżniczką Kaliną i prezydentem IFBB dr. Santonją. Foto: Alexander Dragovski
 Ewelina Barej z Księżniczką Kaliną i prezydentem Santonją. Foto: Alexander Dragovski
 Kasia Kozakiewicz (z lewej) i Ewelina Barej w hotelowym hallu. Foto: Piotr Kozakiewicz
 Ewelina Barej w Sali rozgrzewki. Foto: Piotr Kozakiewicz
 Kasia Kozakiewicz gotowa do wyjścia na scenę. Foto: Piotr Kozakiewicz
 Polska ekipa na kolacji w hotelu "Moskwa" w Sofii. Foto: Piotr Kozakiewicz
 W oczekiwaniu na rejestrację i pomiar wzrostu (od lewej): wiceprezes PZKFiTS Andrzej Michalak, Ewelina Barej, Katarzyna Kozakiewicz i jej mąż Piotr.
|